Część analizy odnosiła się do przeszłych, niedawnych i bieżących wydarzeń życiowych i sytuacji, które według badanych wywołały u nich samouszkodzenia. Większość uczestniczek (blisko dwie trzecie) odnosiło swe samookaleczenia wyłącznie do doświadczeń z dzieciństwa. Jedna czwarta uważała, że przeżycia z dzieciństwa i życia dorosłego odgrywają pewną rolę, a tylko 14% upatrywało przyczyn swoich samouszkodzeń w doświadczeniach życia dorosłego. Ustalenia te potwierdzają opinię, że skłonności do okaleczania się najczęściej ma swoje korzenie w doświadczeniach dzieciństwa, aczkolwiek wskazują też na to, że aby w pełni zrozumieć źródła tego typu zachowań w indywidualnym przypadku, trzeba zgłębić także okoliczności i zdarzenia życia dorosłego danej osoby. Sondaż Arnold ujawnił, że jego uczestniczki są przekonane, iż do napięcia psychicznego, które doprowadziło je do samouszkodzeń, przyczyniły się wspólne dla wielu z nich różnego typu doświadczenia z dzieciństwa. Jak pokazuje Tabela l, sporo kobiet informowało, iż ucierpiały z powodu kilku spośród wymienianych przyczyn, często sprowadzających się do wielokrotnego wykorzystania i deprywacji.